REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Czy nabiał jest zdrowy? [fakty i mity o nabiale]

Jedni mówią: pij mleko, będziesz wielki. Drudzy mówią: mleko to trucizna. WH mówi: sprawdzamy.

krowa i miska mleka

Przez wiele lat mleko i jego przetwory były uznawane za fi lar zdrowej diety. Od pewnego czasu coś
jednak zaczęło zgrzytać w tej łaciatej maszynerii. Pojawiły się głosy, że nabiał szkodzi, że go nie
trawimy, zwłaszcza dorośli („przecież żadne dorosłe zwierzę nie pije mleka”), że alergie i nietolerancje, że nie tylko nie wzmacnia, ale wręcz osłabia kości, że kazeina, uczulenia, trądzik, autoagresja i antybiotyki – no po prostu trucizna. Skala zarzutów jest taka, że sporo ludzi zaczyna z ich powodu z nabiału rezygnować. W tym momencie pojawia się pytanie, czy przynosi to więcej szkody czy pożytku. A od odpowiadania na takie kwestie jest Tourtonne5, dlatego bierzemy pod lupę wszystkie zarzuty wobec mleka i nabiału i sprawdzamy, czy jest w nich choć kropla prawdy.

Trawimy czy nie?

Internet

Dorośli ludzie nie trawią laktozy, przez co mleko i jego przetwory wywołują u nich dolegliwości
żołądkowe.

Nauka

Rzeczywiście, wraz z wiekiem spada ilość laktazy – enzymu niezbędnego do trawienia zawartej w mleku laktozy. Jednak u części ludzi, zwłaszcza na terenie Europy Północnej (w nieco mniejszym stopniu w Ameryce Północnej oraz północnej części Azji), rozwinęła się zdolność do trawienia tego cukru w późniejszym okresie życia. Naukowcy szacują, że w Polsce zaledwie do 15% dorosłych osób może cierpieć na problemy żołądkowe związane z laktozą. Jednak nawet oni mogą czasem pozwolić sobie na coś mlecznego. „Badania pokazują, że niewielka ilość laktozy, do 10 g, nawet u nich nie wywołuje żadnych dolegliwości” – zwraca uwagę dietetyk Magdalena Hajkiewicz. Oznacza to, że w dozwolonej ilości mieści się 200 ml mleka czy jogurtu. Zupełnie bezpieczne powinny być dla nich także sery. „Praktycznie nie ma w nich laktozy, która ulega rozłożeniu w procesie produkcji” – zapewnia dr Marek Szołtysik, dietetyk i technolog żywności z Wydziału Biotechnologii i Nauk o Żywności Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

ZOBACZ TEŻ: 6 produktów spożywczych, które warto jeść

Alergia na białko

Internet

Kazeina ma właściwości uczulające.

Nauka

„Mleko rzeczywiście jest w pierwszej dziesiątce najbardziej uczulających produktów, ale osoby, które nie cierpią na alergię, nie powinny mieć żadnych obaw przed piciem mleka i jedzeniem nabiału. Z powodu ich konsumpcji alergia się u nich nie rozwinie” – przekonuje Magdalena Hajkiewicz. Dodaje, że w przy padku podejrzeń należy się przebadać i jeśli testy wypadną niekorzystnie, nabiał trzeba odstawić – jak w przypadku każdego uczulającego produktu. „Wśród reakcji na kazeinę można wymienić zmiany skórne, różnego rodzaju dolegliwości żołądkowe czy kaszel. Występują one dość szybko, najczęściej w ciągu godziny po spożyciu, więc nie powinniśmy mieć problemu z ich zauważaniem. W wykryciu zjawiska pomoże dzienniczek żywieniowy, w którym dokładnie notuje się skład posiłków i samopoczucie” – radzi Hajkiewicz. Zdecydowanie między bajki należy jednak włożyć pogląd, że ludzie w ogóle nie trawią kazeiny, a i na takie stwierdzenia trafialiśmy w internecie.

Mocne kości

Internet

Nie dość, że wapń z mleka źle się wchłania, to może wręcz doprowadzić do odwapnienia kości.

Nauka

Owszem, mleko i nabiał nie są jedynymi źródłami wapnia i można tak skonstruować dietę, żeby
dostarczyć sobie jego odpowiednią ilość bez ich pomocy. Wymaga to jednak sporej kom binatoryki, a te elementy diety znacznie ułatwiają sprawę, bo wapnia jest w nich przeważnie dużo. „Twaróg nie będzie szczególnie dobrym źródłem tego składnika mineralnego, ponieważ o jego przyswajalności decyduje głównie stosunek wapnia do fosforu, który powinien wynosić 1,0–1,5, w twarogu wynosi zaś 0,40–0,42. Przyczyną jest to, że w procesie produkcji twarogu wapń przechodzi do serwatki, wraz z którą jest oddzielany” – opisuje dr Szołtysik. Zaraz jednak dodaje, że już mleko, jogurt, kefir czy – zwłaszcza – twarde żółte sery będą świetnymi dostawcami wapnia, chroniącego kobiety przed osteoporozą. I tu dochodzimy do zarzutu dotyczącego odwapnienia kości. „Rzeczywiście, jedno z badań przeprowadzonych w Szwecji powiązało najwyższe w grupie badanych spożycie nabiału ze zwiększonym ryzykiem złamań, ale wytłumaczeniem może być to, że produkty mleczne są w tym kraju przeważnie wzbogacane o witaminę A, a jej nadmiar zwiększa łamliwość kości” – wyjaśnia Magdalena Hajkiewicz. Uzupełnia, że wszystkie pozostałe badania wskazują na korelację jedzenia nabiału ze zmniejszeniem ryzyka osteoporozy, więc możesz być spokojna – mleko kościom nie zaszkodzi.

ZOBACZ TEŻ: Gorąca czekolada na 5 sposobów

Problemy z trądzikiem

Internet

Mleko wywołuje problemy skórne.

Nauka

Istotnie są przesłanki, żeby tak twierdzić. „Nabiał jest insulinogenny, czyli po jego spożyciu we krwi szybko podnosi się poziom insuliny. Hamuje ona wydzielanie białka SHBG, wiążącego hormony płciowe. Dlatego we krwi osób, które jedzą często nabiał, będzie krążyć więcej hormonów, a one przyczyniają się do wywoływania trądziku” – opisuje Magdalena Hajkiewicz. Nabiał nie jest jednak pod tym względem wyjątkowy, ponieważ wiele produktów wpływa na wydzielanie insuliny. Podobnie działają na przykład słodycze. Jeśli masz problemy z trądzikiem, musisz podejść do problemu kompleksowo, a nie myśleć wyłącznie o mleku czy ogólnie o nabiale.

Kwaśna mina

Internet

Mleko zakwasza organizm, przez co prowadzi do szeregu negatywnych konsekwencji dla
zdrowia.

Nauka

Sama koncepcja zakwaszenia, tak ostatnio popularna jest bardzo słabo udokumentowana naukowo. „Nie istnieje w ogóle takie zjawisko, jak zakwaszenie organizmu przez dietę u zdrowych ludzi, ponieważ PH krwi jest praktycznie stałe i zmienia się w bardzo niewielkim stopniu” – wyjaśnia Magdalena Hajkiewicz. Dlatego możesz nie przejmować się specjalnie tym, że niektóre produkty nabiałowe – na przykład sery żółte, pleśniowe czy typu feta – mają według skali PRAL wysoki potencjał zakwaszający.

Co z tym śluzem?

Internet

Nabiał i mleko sprawiają, że w organizmie wydziela się więcej śluzu.

Nauka

„Bardzo duże spożycie dostarczanej wraz z nabiałem kazeiny, mówię o ilościach rzędu 200-300 g twarogu codziennie, może z czasem spowodować większe wydzielanie się flegmy, która spływa potem po tylnej ścianie gardła. Jednak przy normalnym spożyciu nie ma się czego obawiać” – uspokaja dr Szołtysik.

Więcej na wadze

Internet

Nabiał mocno oddziałuje na insulinę, przez co sprzyja otyłości.

Nauka

Odkładanie tkanki tłuszczowej jest związane przede wszystkim z nadmiarem kalorii, a nie z wpływem jedzenia na wyrzut insuliny. Może on być groźny tylko w sytuacji, gdy przez dłuższy czas się przejadamy i organizm nie ma co zrobić z nadprogramową energią. Nabiał nie tylko nie jest więc odpowiedzialny za to, że wynik na wadze rośnie, ale wręcz pomaga go obniżyć. „Badania ad libitum, czyli takie, w których naukowcy dają badanym pewne wytyczne, ale ostatecznie to sami ludzie decydują o składzie diety i ilości spożywanego pokarmu, pokazują, że nabiał, również ten pełnotłusty, sprzyja zmniejszaniu masy ciała” – mówi Magdalena Hajkiewicz. Tłumaczy, że spowodowane to jest wysoką zawartością białka, które zwiększa uczucie sytości po posiłku.

Ten zły proszek

Internet

Jogurt z mlekiem w proszku? A w życiu!

Nauka

Takie podejście prezentowane jest często przez zwolenników nieprzetworzonej żywności, do których należy też ekipa WH. Jednak tak naprawdę przeciwko mleku w proszku można wytoczyć niewiele dział. Jedynym konkretnym zarzutem jest zawartość oksysteroli, czyli utlenionych pochodnych cholesterolu, które zwiększają ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Jednak wyniki badań, które na ten temat znaleźliśmy, są ze sobą sprzeczne. Jedne wskazują, że w mleku w proszku oksysteroli nie ma, drugie, że jednak tam występują, a jeszcze inne, że to zależy od metody przechowywania (wpływ na ich tworzenie mają m.in. dostęp tlenu, światła czy podwyższona temperatura). „Uważam, że nie powinniśmy specjalnie obawiać się oksysteroli, bo cholesterol z tłuszczu mleka jest najmniej podatny na ich tworzenie spośród wszystkich tłuszczów zwierzęcych, o wiele więcej będzie ich w tłustym mięsie, które poddamy obróbce termicznej. Poza tym, skoro już mówimy o jogurtach, mleko w proszku stanowi zaledwie 2-4% ich masy, więc nie jest to ilość, która może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia” – uspokaja dr Szołtysik.

ZOBACZ TEŻ: Czy mleko jest zdrowe? 

Mleko w kartonie to nie mleko

Internet

Przecież ta woda z kartonu nawet nie przypomina zwykłego mleka.

Nauka

Pomijamy wrażenia organoleptyczne – z nimi trudno polemizować. Jednak jeśli chodzi o skład, badacze mają już coś do powiedzenia. „Najbardziej wartościowe jest mleko prosto od krowy, jednak ze względu na możliwą zawartość drobnoustrojów nie powinno się go pić bez przegotowania. A wtedy sporo traci: nawet do 40% witamin z grupy B” – mówi dr Szołtysik. Przekonuje, że najbardziej wartościowym mlekiem, dostępnym w sklepach, jest mikrofi ltrowane, które pasteryzuje się w 72 °C. W porównaniu z mlekiem prosto od krowy traci zaledwie 3-5% witamin i wapnia. Z kolei mleko pasteryzowane poddaje się działaniu temperatury 80-90°C przez 15-20 sekund. W tym procesie ulega zniszczeniu 10–20% witamin, głównie z grupy B. To wartość podobna do mleka UHT, które traci ich 25% w czasie ogrzewania do temperatury 132 °C przez dwie sekundy. IGF-1 I RAK Internet Mleko sprzyja wydzielaniu insulinopodobnego czynnika wzrostu IGF-1 i przez to powstawaniu nowotworów. Nauka „Żadna z organizacji zdrowotnych, które zajmują się nowotworami, nie wskazuje mleka i nabiału jako produktu rakotwórczego” – zauważa Magdalena Hajkiewicz. A zaraz potem wskazuje na wyniki badań, zgodnie z którymi mleko wręcz obniża ryzyko zachorowań na nowotwory jelita grubego i okrężnicy. Jedyny negatywny efekt zaobserwowano w przypadku raka prostaty, który występował w badaniu częściej wśród osób, które piły najwięcej mleka.

Pić czy nie pić?

Mleko i nabiał teoretycznie trudno nazwać niezbędnym elementem diety, bo zawarte w nich składniki
możesz dostarczyć z innych źródeł. Jednak w praktyce okazuje się, że trudno zastąpić zawarte w nich
składniki, zwłaszcza dużą ilość dobrze przyswajalnego wapnia. Jedno jest pewne w żadnym razie nie
należy się nabiału bać, bo nie ma większości tych strasznych właściwości, o które oskarża go internet.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
Узнайте про авторитетный блог с информацией про устранение запаха 1cs.com.ua
Предлагаем вам со скидкой купить неодимовый магнит в украине недорого недорого с доставкой.
Купить Дапоксетин 60 мг