REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Za kilka lat kolejny rejs Titanica!

To nie żart. Replika legendarnego statku wypłynie na głębokie wody już za 4 lata.

Titanic II Już wkrótce każdy będzie mógł stanąć na pokładzie legendarnego Titanica.

Pierwszy rejs nowego Titanica ma się odbyć w 2022 roku, czyli dokładnie 110 lat po historycznej katastrofie jego pierwowzoru. Tym razem podróż rozpocznie się w Dubaju, a zakończy w Southampton. Dziewiczy rejs ma trwać równe dwa tygodnie.

Druga szansa

Wskrzeszenie Titanica to pomysł co najmniej kontrowersyjny. W końcu w katastrofie z 1912 roku zginęło ponad 1500 osób. Dziś już wiadomo, że statek posiadał wiele wad konstrukcyjnych i nie był wyposażony w odpowiednią ilość szalup ratunkowych. Kto, wobec tego, miałby odważyć się dać mu drugą szansę?

Titanic II

Głównym inicjatorem całego wydarzenia jest australijski miliarder Clive Palmer. Ten ekscentryczny biznesmen postawił sobie za cel wybudowanie statku, który będzie niemal w 100% odwzorowywał legendarnego Titanica, czyt. - jego wnętrza, a nawet menu w restauracji, będą dokładnie takie same, jak ponad 100 lat temu.

Titanic II, bo tak właśnie brzmi oficjalna nazwa powstającej repliki, ma składać się z 9 pokładów i 840 kabin, co pozwoli mu zabrać w rejs aż 2435 pasażerów i 900 członków załogi. Robi wrażenie, prawda?

Na szczęście, w odróżnieniu od swojego pierwowzoru, Titanic II zostanie wyposażony w nowoczesne systemy nawigacyjne i ratunkowe. Wiadomo - nikt nie chce ryzykować powtórki z historii.

Co ciekawe, nowy Titanic miał wypłynąć ze stoczni już w 2016 roku. Inwestycja pochłonęła jednak więcej środków, niż przewidywał Palmer, stąd na pierwszy rejs musimy poczekać jeszcze kilka lat. Zresztą trudno się dziwić, bo według najnowszych doniesień budowa Titanica II ma kosztować w sumie 500 mln dolarów, czyli w przeliczeniu ok. 2 mld złotych.

Jakie będą ceny biletów?

Dokładne ceny biletów nie są jeszcze znane, ale według wstępnych wyliczeń za bilet w pierwszej klasie trzeba będzie zapłacić nawet 180 tys. złotych. Oficjalna sprzedaż miejsc jeszcze nie ruszyła, ale według Palmera rejs już teraz cieszy się dużym zainteresowaniem, szczególnie wśród gwiazd i biznesmenów.

Trzeba przyznać, że plany Clive'a Palmera są naprawdę ambitne. Już teraz zapowiedział on, że rejs ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich do południowej Anglii to tylko wierzchołek góry lodowej (przestańcie...) tego, co będzie się działo później. Wszystko wskazuje na to, że Titanic II będzie pływał regularnie - na początku pomiędzy Anglią a USA, a później w długie rejsy dookoła świata.

Już niedługo Halloween. Zobacz, jakie są najlepsze horrory na Netflixie

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA