REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Lekcja życia WH: Autoprezentacja

Jak myślisz, czego najpierw uczy się aktora lub śpiewaka? Zapamiętywania tekstu? Ciekawych sposobów jego interpretacji? Bynajmniej.

Autoprezentacja Jak się pokazać z dobrej strony

Zaczyna się od właściwego sposobu stania, bo to jest pierwszy komunikat, jaki wysyłamy światu. Jak myślisz, czego najpierw uczy się aktora lub śpiewaka? Zapamiętywania tekstu? Ciekawych sposobów jego interpretacji? Bynajmniej. Zaczyna się od właściwego sposobu stania, bo to jest pierwszy komunikat, jaki wysyłamy światu.

Pierwsza rada – stój zawsze mocno i poruszaj się pewnym krokiem. Aby to uzyskać, wciągnij delikatnie dół brzucha, lekko napnij pośladki, podciągnij rzepki kolanowe. Tak! Nawet taki szczegół spowoduje, że będziesz wyglądała na bardziej zdecydowaną i dynamiczną. Wyprostuj kręgosłup, opuść ramiona, wyciągnij szyję, delikatnie ściągnij łopatki. A teraz do dzieła. Masz broń, by podbić słuchaczy.

Etap pierwszy: zrób wejście

Mówi się często: „Ale miała wejście!”. Tak, to jak wkraczasz, ma kluczowe znaczenie. My, ludzie, instynktownie reagujemy na ruch żywej istoty w polu widzenia i jest to pierwszy ważny sygnał w komunikacji. Ruch budzi uwagę, wyostrza zmysły odbiorcy. Na ogół widzimy ruch, zanim zrozumiemy, co go wywołało. Dlatego rytm, tempo i siła kroków, balans ciała oraz energia (lub jej brak!) pojawiającej się osoby są uważnie rejestrowane przez innych i w znacznym stopniu decydują o odbiorze komunikatu.

To, czy wkraczasz do pokoju lub na podium pewnym krokiem, czy też się wleczesz, jest dla obserwatora znakiem, na podstawie którego Cię ocenia. Często także decyduje o tym, czy odczuwa on wobec Ciebie sympatię i ciekawość, czy niechęć. Poruszaj się spokojnie i pewnie: Twój krok powinien być energiczny, zdecydowany. Buty dobierz tak, aby stukot obcasów nie był zbyt intensywny, ale jednak słyszalny. Zwiększy to wrażenie, że jesteś energiczna. Pamiętaj: buty to podstawa. Wybierz takie, w których czujesz się stabilnie. Szpilki? Oczywiście! Ale takie,w których umiesz chodzić jak Sharon Stone.

Etap drugi: stań

A teraz stań. Gdy spotykasz swojego rozmówcę lub wpatrzone w siebie oczy audytorium, poświęć chwilę na ustabilizowanie ciała. Niech ciężar rozkłada się równo na stopach. Trzymaj je lekko rozsunięte (nigdy tuż obok siebie, to zmniejsza stabilność). Ze stabilnego ustawienia stop płynie poczucie siły i równowagi. Twoje własne i odbiorców. Podciągnięte rzepki kolanowe sprawią, że wydasz się wyższa. To ważne, bo wzrost podświadomie kojarzony jest z autorytetem. Staraj się też wyobrazić sobie, że jesteś wyższa niż w rzeczywistości. Kręgosłup i ramiona trzymaj tak jak podczas chodzenia. Łopatki ściągnięte, ramiona opuszczone, ale w naturalny sposób.

W utrzymaniu tej pozycji pomogą Ci ćwiczenia na pośladki

Postawa może wiele powiedzieć o Twoim nastawieniu. Pełna gotowości, wyprostowana, wyraża zainteresowanie i zaangażowanie. Niedbała mówi: „Nie jestem zainteresowana”, sztywna: „Nie czuję się dobrze przy tobie”. Stabilność i utrzymywanie wszystkich odcinków kręgosłupa w prawidłowej pozycji będzie punktem wyjścia do swobodnego gestu i mocnego głosu.Wszelkie napięcia są źródłem blokady.

REKLAMA

REKLAMA

Etap trzeci: spójrz

Dopiero gdy już pewnie stoisz, możesz spojrzeć na rozmówcę lub słuchaczy. Rob to spokojnie i uważnie. Oczy są emocjonującym i pełnym znaczeń narzędziem. Twoje oczy informują o autentyczności lub fałszu, zdradzają prawdziwe intencje. To oczy decydują o akceptacji lub odrzuceniu. Skupienie w Twoich oczach przyciągnie wzrok odbiorcy. Powie mu, że naprawdę jesteś nim zainteresowana.

To Twoje spojrzenie, a nie słowne deklaracje przekonają klienta, że naprawdę chcesz mu pomóc, szefa – że obchodzi Cię projekt, który właśnie Ci proponuje. Pozostawaj w nieustannym i autentycznym kontakcie ze wszystkimi obiektami wchodzącymi w zakres wystąpienia, na przykład takimi jak komentowane dokumenty. Podczas prezentacji Twój wzrok skierowany na slajdy powie słuchaczom, co naprawdę jest ważne. Koncentracja widoczna w oczach wzmaga uwagę odbiorców. Stabilny kontakt wzrokowy jest także sygnałem asertywności, unikanie kontaktu zdecydowanie obniża wiarygodność

REKLAMA

Etap czwarty: zaczynamy

A teraz rozpoczynasz rozmowę lub prezentację. Jeśli prezentujesz coś na siedząco, również pilnuj postawy. Generalnie – w jakiejkolwiek pozycji mówisz do ludzi – zadbaj o stabilność i wyprostowany kręgosłup. A zatem, jeśli jesteś przy stole, w fotelu czy na krześle – usiądź wygodnie, ale nie rozpieraj się, wyprostuj odcinek lędźwiowy kręgosłupa, rozluźnij ramiona, lekko skieruj się ku odbiorcy, spojrzyj mu w oczy. Jeśli jesteś za biurkiem lub stołem – pamiętaj, że i w tej sytuacji Twój rozmówca powinien widzieć Twoje dłonie. Możesz położyć je lekko na biurku lub odsunąć się trochę z krzesłem od stołu, tak by Twój odbiorca na pewno je widział.

Jeśli wchodzisz na podium w wypełnionej ludźmi sali, poświęć postawie tym więcej uwagi. Przed rozpoczęciem prezentacji stań mocno, nie pozwól rękom zwisać bezwładnie, ewentualnie zapleć je lub złóż miękko na wysokości pępka (nie trzymaj dłoni na wysokości kroku!). Wciągnij lekko brzuch, podciągnij rzepki kolanowe i odrobinę zepnij pośladki. Nigdy nie trzymaj rąk z tyłu lub w kieszeniach: ewolucyjne uwarunkowania powodują, że budzi to w odbiorcy napięcie. Silne, energiczne i skoncentrowane ciało to pierwszy komunikat, który dotrze do słuchających Cię ludzi.

Zawsze – najpierw spójrz na słuchaczy, odetchnij głęboko, uspokój się wewnętrznie, uśmiechnij, a dopiero potem mów. Gdy zostanie już wysłany komunikat ruchowy, sylwetka wyrazi poziom Twoich emocji, a oczy ostatecznie potwierdzą charakter zaangażowania.

Przychodzi pora na gest. Gesty mają swoisty język. Może on wyrażać przychylność, zaciekawienie, lęk, smutek czy podejrzliwość. Ruchy rąk mogą być silne lub słabe, brutalne lub delikatne, niejasne lub wyraziste. Gama możliwości jest tu praktycznie nieskończona. Ich podstawową właściwością jest wzmacnianie lub osłabianie komunikatu. Służą jako pauza, akcent lub kontrapunkt. W istocie ręce mogą nawet zastąpić język słów, wyrażając nie tylko emocje, ale i treści intelektualne. Pamiętaj, że sztywne, nieruchome ciało jest wyrazem zmęczenia, choroby lub lęku. Nie chcesz przecież wywołać wrażenia, że nie obchodzi Cię ani rozmówca, ani sprawy, o których dyskutujecie? Nie unikaj gestu. Miarą naturalnej gestykulacji są rozluźnione barki, przedramiona lekko odsunięte od ciała, nadgarstki swobodne i energiczne, palce lekko rozłożone.

REKLAMA

REKLAMA

Etap piąty: spójność

Czy Twoje ciało mówi to samo, co usta? Spójność tych dwóch aspektów jest warunkiem jej powodzenia. To właśnie decyduje, że jesteś odbierana jako wiarygodna. Ludzie mają w mózgu specjalne struktury, zwane neuronami lustrzanymi, dzięki którym odczytują emocje innych ludzi. Gdy ktoś porywa słuchaczy, to działa właśnie na ten układ w mózgu. Osoby biegłe w tej sztuce potrafią lepiej niż inne poruszać i inspirować słuchaczy oraz zawładnąć ich wyobraźnią. Pokaz emocji przypomina w istocie teatr. Każdy z nas posiada kulisy, ukrytą strefę, w której odczuwa emocje, i scenę, na której przedstawia te z nich, które chce ujawnić. Człowiek może kształtować emocje własne i cudze. Język ciała jest czymś szalenie konkretnym, a nie magiczną abstrakcją. Możesz się go nauczyć!

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
http://apothekegenerika.com/

www.antibioticlistinfo.com

http://canadianpharmlist.com