[ X ]

Drogi Użytkowniku,

W związku z tym, że począwszy od dnia 25.05.2018 r. na terenie Polski obowiązują nowe przepisy regulujące kwestie ochrony Państwa danych osobowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), (dalej zwane RODO), Tourtonne5 sp. z o.o. z siedzibą we Wrocławiu () przy ul. Ostrowskiego 7, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu, VI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS: , NIP: 8990026326, REGON: 930327847 o kapitale zakładowym w wysokości 2.860.000,00 złotych zachęcamy do zapoznania się ze zaktualizowaną treścią "" naszych Serwisów. Znajdują się w niej szczegółowe informacje na temat zasad przetwarzania danych osobowych na naszych stronach internetowych.

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu) z wykorzystaniem domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez Tourtonne5 Sp. z o. o oraz naszych Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres zmieniając ustawienia plików cookies w przeglądarce.

Kontynuuj przeglądanie

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Czy równowaga praca - życie jest możliwa? [RAPORT WH]

Każda z nas chciałaby być Perfekcyjną Panią Domu, a do tego idealną matką, żoną i pracownicą miesiąca. Szkopuł w tym, że wszystko to wymaga czasu, a ten nie jest z gumy. Zobacz, czy da się zachować balans praca-życie?

balans praca życie raport fot. Getty Images

Zaledwie co druga z przebadanych przez nas kobiet uważa, że udaje jej się zachować zdrowy balans między pracą a życiem osobistym. Na dodatek co czwarta twierdzi, że mogłaby być lepiej zorganizowana. Czy aby na pewno problem tkwi w złej organizacji? Potrafimy żonglować nieskończoną ilością obowiązków i robimy to naprawdę sprawnie. Ale nieustanna żonglerka w napiętym do granic możliwości kalendarzu nie sprawia, że jesteśmy z siebie zadowolone.

Jesteśmy wyczerpane fizyczne i psychiczne. „W ciągu dnia w zasadzie nie siadam. Dzieci do przedszkola, śniadanie, praca, gotowanie obiadu, pranie, prasowanie, po dzieci, praca, a w międzyczasie trening. Wieczorem padam i nim dzieci zasną, nie mam czasu na relaks. Potem kąpiel i spać... I tak w kółko” – napisała w przeprowadzonej przez nas ankiecie jedna z czytelniczek.

48% kobiet uważa, że nie potrafi zachować zdrowego balansu.

Z badań wynika, że tak wygląda codzienność większości polskich kobiet. Niestety. Ponad 90% z ankietowanych pracuje po godzinach, z czego aż 28% robi to regularnie. Ale służbowe nadgodziny to jedynie wierzchołek góry lodowej. Ogromnym problemem jest praca na dwie zmiany. I nie chodzi tu o pracę zarobkową, a o wszelkie czynności związane z zajmowaniem się domem i dziećmi, za które nie dostajemy wypłaty.

Okazuje się, że mimo deklarowanego partnerstwa w związkach i naszej nowoczesności to my, kobiety, poświęcamy obowiązkom domowym znacznie więcej czasu. Raz na 10 lat Główny Urząd Statystyczny analizuje „budżet czasu ludności”, czyli sprawdza, ile czasu zajmują nam praca, życie towarzyskie i obowiązki domowe. Ostatni raport z 2013 roku pokazuje, że na zajęcia i prace domowe kobiety poświęcają 4 godziny 33 minuty dziennie, natomiast mężczyźni 2 godziny 48 minut dziennie. To duża różnica.

Z kolei badania przeprowadzone przez CBOS w 2014 roku wykazały, że w większości polskich domów tylko przedstawicielki płci pięknej obarczone są wykonywaniem takich czynności, jak: prasowanie (82%), pranie (81%), przygotowywanie posiłków (67%), zmywanie naczyń (58%), rutynowe sprzątanie (58%) czy gruntowne porządki (54%). Te nieodpłatne prace domowe wykonuje obecnie aż 85% kobiet i tylko 44% mężczyzn. Nie jest dobrze.

Sorry, taki mamy klimat

Dlaczego to my, do cholery, odwalamy czarną robotę? Na odpowiedź składa się kilka elementów. Po pierwsze, wynika to po części z obowiązującego w naszym kraju modelu wychowania, na co zwracają uwagę także autorzy przytaczanych badań. Statystyki pokazują bowiem, że dziewczynki od najmłodszych lat poświęcają obowiązkom domowym więcej czasu niż chłopcy.

Jednak wychowanie to nie wszystko. Można mówić, że to presja społeczna, ale dążenie do perfekcjonizmu we wszystkich dziedzinach to także, niestety, nasza, kobieca, przypadłość. Innymi słowy – same kręcimy na siebie bat. „Chciałabym przestać przejmować się tym, że nie będę idealna. Że jeśli nie ugotuję obiadu, to będę złą matką i żoną, jeśli nie umyję podłóg – fatalną panią domu, a jeśli nie zdążę w pracy przed deadline'em – nieodpowiedzialnym pracownikiem” – wyznała kolejna z naszych czytelniczek.

Dlaczego nakładamy na siebie tak nierealistyczne oczekiwania? „Taka sytuacja wynika z trendu na bycie perfekcyjną. Instagram i Facebook rażą zdjęciami obiadów jak z restauracji z gwiazdką Michelin, uśmiechniętych (zawsze!) dzieci i fotek z siłowni, na których jesteśmy piękne i niespocone” – wyjaśnia Kamila Kozioł, Life & Business Coach.

Ale z drugiej strony nie powinnyśmy demonizować mediów społecznościowych i obarczać ich całą winą. „W portalach społecznościowych nie widzę wroga, a potencjał – mówi dr Ewelina Smoktunowicz, psycholog z Katedry Psychologii Społecznej na Uniwersytecie SWPS. – Na przykład Instagram może być dla nas kopalnią inspiracji i źródłem codziennej motywacji do podjęcia działań”.

Liczy się Twoje podejście do tego, co widzisz w sieci. Nie porównuj się z innymi. „Warto zapytać, co dla mnie jest ważne – radzi Kamila Kozioł. – Nie ma takiej możliwości, aby każdy obszar naszego życia był dokładnie tak samo ważny”.

balans praca życie raport fot. Getty Images

Równowaga, czyli co?

Najważniejsza kwestia to samo rozumienie pojęcia równowagi. „Równowaga nie oznacza, że tyle samo czasu poświęcamy na pracę i życie prywatne. Takie myślenie to błąd – wyjaśnia dr Ewelina Smoktunowicz. – Równowaga nie jest czymś stałym. To stan, w którym czujemy, że zadbane są nasze wartości i potrzeby w każdym obszarze życia: i zawodowym, i prywatnym”.

A przecież w różnych okresach życia skupiamy się na innych rzeczach, które w danym czasie są dla nas najważniejsze. Na przykład od razu po studiach, gdy dopiero zaczynamy budować nasze życie zawodowe, to kariera jest najważniejsza.

Nie skupiamy się wówczas tak na obowiązkach domowych, bo zazwyczaj też nie mamy jeszcze rodziny. Później, gdy pojawiają się dzieci, najważniejszą wartością staje się rodzina. „Jeśli uświadomisz sobie, że masz tylko jedno życie, w którym odgrywasz różne role (pracownika, żony, matki, opiekunki domu itd.), wtedy podział będzie możliwy. Będziesz mogła dokładnie ustalić, ile, jak i kiedy będziesz dane czynności z zakresu tych ról wykonywać” – dodaje Kamila Kozioł.

Balansuj

To, czy zachowujesz odpowiedni balans, to sprawa bardzo indywidualna. Nikt tego za Ciebie nie oceni. Niektóre osoby już po 8 godzinach pracy nie mają siły na dodatkowe obowiązki. Z kolei inni po krótkim odpoczynku mogą zabierać się za kolejne czynności. „Sama musisz wyczuć, kiedy masz zbyt wiele obowiązków na głowie” - mówi dr Ewelina Smoktunowicz.

Musisz też być dla siebie wyrozumiała i z szacunkiem podchodzić do swoich potrzeb. Nie można 24 godziny na dobę być fajterką. Nawet Joanna Jędrzejczyk ma czas na odpoczynek i regenerację. Jeśli nie będziesz w pełni świadoma tego, że nie warto nakładać sobie na głowę zbyt wiele, może się to dla Ciebie źle skończyć.

Aż 75% z ankietowanych czuje się przytłoczonych nadmiarem obowiązków. Gdy nasze czytelniczki uświadamiają sobie, ile jeszcze muszą zrobić, odczuwają stres (57%), niepokój (37%), złość (29%) oraz smutek (23%). „Zdarza mi się budzić w środku nocy, bo przypomniałam sobie o czymś związanym z pracą, i myślę o tym do rana, mimo że wiem, że powinnam spać, bo mam przecież małe dziecko” – napisała jedna z nich.

Nie możesz ciągle pracować na najwyższych obrotach. Nawet jeśli żonglujesz obowiązkami z pochwałą godną mistrza sztuki cyrkowej, bez odpowiedniej regeneracji szybko nabawisz się problemów zdrowotnych.

„Nakładanie na siebie zbyt dużej ilości obowiązków prowadzi do problemów natury fizycznej oraz psychicznej, w tym naprawdę poważnych, jak wypalenie zawodowe czy depresja” – wyjaśnia dr Ewelina Smoktunowicz. Zdecydowanie lepiej czasem sobie odpuścić, niż np. nabawić się problemów z kręgosłupem.

Dostarcz paliwo

„Nie przejmuj się tak czasem, to zasób skończony i nie da się rozciągnąć doby. Przywiązywanie się do myśli, że go nie masz, prowadzi do frustracji – wyjaśnia nasza ekspertka. – Skup się na tym, co jest zasobem odnawialnym. Postaw na odpowiednią regenerację, a wtedy będziesz miała więcej energii na wypełnianie obowiązków”.

Równowaga nie oznacza, że tyle samo czasu poświęcasz na pracę i życie.

Jak się regenerować? To zależy od Ciebie. Jednym więcej energii psychicznej i fizycznej dostarcza uprawianie sportu, drudzy są tak zmęczeni, że wolą spacer lub popołudniową drzemkę, a jeszcze inni wybierają medytację lub religię, która stanowi dla nich formę regeneracji duchowej. „Ludzie nie doceniają prostych czynności, które mogą sprawić, że będą mieli więcej energii” – dodaje dr Ewelina Smoktunowicz.

Odpowiednia ilość snu (poznaj 10 zasad zdrowego snu) czy dbanie o regularne, pełnowartościowe posiłki to nie strata czasu. Nie miej wyrzutów sumienia, jeśli pośpisz dłużej – Twój organizm potrzebuje paliwa, żeby działać na pełnych obrotach. Pamiętaj też, że nie musisz być idealna. Nie warto.

„W weekend mam zwykle trochę więcej czasu dla siebie. Nie przejmuję się wtedy, że w domu nie jest idealnie czysto. Czasem większe sprzątanie przypada u mnie raz na dwa, a nawet trzy tygodnie. Za to w weekend biegam i czytam książki, dzięki czemu od nowego tygodnia mogę znowu zaczynać ogarniać świat” – napisała nam jedna z czytelniczek. To reprezentantka tej grupy, która mimo natłoku obowiązków potrafi zachować zdrowy balans. Brawo. Ty też tak potrafisz?

Delegowanie zadań

Czasu nie da się rozciągnąć. Można nim natomiast lepiej zarządzać (o tym przeczytasz w kolumnie po prawej stronie). Można go też... kupić. „Co ciekawe, w krajach skandynawskich, które służą nam za wzór partnerstwa w związkach, istnieje wysoki wskaźnik gospodarstw domowych, w których wynajmuje się pomoc domową” – mówi dr Ewelina Smoktunowicz.

Coś jest na rzeczy, bo jak wykazały niedawne badania, opublikowane w czasopiśmie naukowym „Proceedings of the National Academy of Sciences”, ludzie, którzy przeznaczają pieniądze na odciążenie się od domowych obowiązków, np. zatrudniając pomoc domową czy nianię, odczuwają o 28% większą satysfakcję z życia niż ci, którzy fundują sobie dobra materialnej.

Jeżeli więc jesteś w na tyle dobrej sytuacji ekonomicznej, rozważ zatrudnienie pomocy domowej lub opiekunki do dzieci. Nawet na kilka godzin, które możesz wtedy przeznaczyć dla siebie. Bo, jak wykazały wyniki naszej ankiety, 31% kobiet ma dla siebie jedynie około godziny dziennie, a co 6. – nawet mniej.

Jeżeli nie stać Cię na płatną pomoc, pomyśl, jak tanim kosztem wygospodarować chociaż odrobinę wolnego. Może zamiast stać przy garach co piątek, wybierzesz się na obiad na mieście? Jest jeszcze jedna, ale bardzo ważna kwestia – podział obowiązków w związku. Partnerstwo polega na dzieleniu się obowiązkami, a nie na tym, że facet Ci „pomaga” w domu. Powinniście wykonywać je wspólnie (zobacz, jak go do tego namówić).

„Podzielenie obowiązków domowych nie dość, że czyni każdego domownika odpowiedzialnym i ważnym członkiem rodziny, to dodatkowo oszczędza czas na inne ważne zadania, których nikt inny oprócz Ciebie nie może zrobić” – tłumaczy Kamila Kozioł.

Do kategorii ważnych zadań śmiało możesz też zaliczyć odpoczynek, czytanie książek czy domowe spa, o którym często z utęsknieniem wspominały respondentki w naszej ankiecie: „Mam za dużo na głowie, a czasem chciałabym mieć wolną chwilę na położenie sobie maseczki na twarz”. Uwierz: czasem naprawdę warto odpuścić.

WH 12/2017

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
www.cialis-viagra.com.ua/levitra-vardenafil/levitra-40-mg/

トピックの詳細

pillsbank.net