REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Carlee Benear karmi piersią, ćwicząc jogę - jej konto na Instagramie robi furorę

Niektórzy owicze są zachwyceni, inni nie kryją oburzenia… Zobacz sama, co wzbudziło tyle kontrowersji.

matka joginka www..com/carleebyoga/

Carlee Benear jest mamą i joginką – jednocześnie. Co to oznacza? Że karmi swoją córkę piersią podczas wykonywania asan. I choć większość z jej 63 tysięcy followersów jest zainspirowanych, pod jej postami pojawiają się też negatywne komentarze.

Przytoczmy najpierw słowa miłości i wsparcia, zarówno ze strony followersów, jak i samej Benear. Joginka często opatruje swoje owe zdjęcia inspirującymi cytatami lub własnymi przemyśleniami na temat macierzyństwa, rodziny oraz samoakceptacji. Tysiące fanów często udostępniają jej słowa jako źródło pozytywnego nastawienia. „Bardzo podoba mi się, że utrzymujesz tak silną więź ze swoimi dziećmi i z samą sobą (…) Tak trzymaj. Pokazujesz, jak piękne może być macierzyństwo.” – pisze jedna z owiczek. Inna dodaje: „Jesteś niesamowitą kobietą i inspiracją.”

REKLAMA

REKLAMA

Jednak są też użytkownicy, którzy znajdują w zjawisku coś niesmacznego. Ci wyrazili swoje oburzenie pokazywaniem tak intymnych zdjęć na Instagramie lub kwestionowali sensowność jednoczesnego karmienia i ćwiczenia jogi. „Jesteś obrzydliwa” – napisał jeden z followersów. Ktoś inny dodał nawet, że tą rodziną powinna zainteresować się opieka społeczna. Kolejna opinia brzmiała: „To po prostu dziwne. I nie mówię o karmieniu piersią, ale o cyrku, który wokół niego robisz”.

REKLAMA

Kilkoro fanów kobiety natychmiast pospieszyło z obroną: „Nie wierzę, że jacyś ignoranci mogą oburzać się na ten post. Ja widzę piękne zdjęcie matki karmiącej swoje dziecko, a jednocześnie dbającej o siebie. Czy jest coś piękniejszego? Dbaj o siebie, by zadbane było i Twoje dziecko…”. Sama Benear twierdzi, że karmienie w asanach jogi pomogło jej wrócić do siebie po fizycznym i emocjonalnym wysiłku, jaki wiązał się z urodzeniem drugiego dziecka.

REKLAMA

REKLAMA

“Połączenie karmienia z jogą pomogło mi pokonać depresję poporodową i pozwoliło uczynić je wolnym od takich problemów, jak zapalenie sutków, brak pokarmu czy ból piersi” – napisała. Udostępniła tez treść maila, jaki wysłała do niej dziewczyna imieniem Beth: „Spodziewałam się, że będę oburzona i zniesmaczona tymi zdjęciami… I byłam. Na początku. Ale kiedy zastanowiłam się nad własnymi emocjami, zaczęłam się wahać… Postanowiłam odpuścić, a wtedy zobaczyłam, co naprawdę jest na tych zdjęciach: piękno, rodzinę, miłość, jogę, prawdę i dużo, dużo więcej. Dziękuje Ci za to.”

A co wy sądzicie o całej sprawie?

Komentarze

 (1)
ZOBACZ KOMENTARZE
REKLAMA
www.medicaments-24.com

Buy Provinox online

тренболон